wtorek, 3 lutego 2026

Martin Widmark, Pelle Forshed, Petter Lidbeck - Zwyczajny tydzień z rodziną Janssonów [recenzja]

 

Ilustracje: Pelle Forshed

Przekład: Marta Dybula

Wydawnictwo: Mamania 

Warszawa 2020


Jakiż to jest znakomity eksperyment, który można by umieścić w sektorze: zmiany i obserwacja struktur społecznych. Dzieci, słuchając opowieści o rodzinie, w której wszystko stanęło na głowie, od razu zaczęły wpasowywać się w te właśnie, proponowane przez Autorów buty. Nagle zaczęły analizować zachowania bohaterów, dociekać ich przyczyn, a także, ganić i komentować niedorosłe i niepoważne zachowania dorosłych. Dlaczego?

Ponieważ u Janssonów wszystko stoi na głowie: tato nienawidzi bankowego dress code'u i krawatów, gryzie koleżanki w pracy i najchętniej w świecie spędza czas na swojej kosiarce. Mama kocha seriale, skakanie po łóżku i mówienie to co się myśli. Rodzice nie lubią sprzątać, nie chcą się myć, bałaganią, zachowują się jak dzieci. W tym tygodniu rolę dorosłych przejmą ich pociechy, Alvin i Kajsa, złote dzieci, które odprowadzają rodziców do pracy, odbierają ich, chodzą na rozmowy dyscyplinujące z pracodawcami i w ogóle mają na głowie całą domowa logistykę i aprowizację. 

Jest też Dziadek - Generał, który wpada co jakiś czas do kolejnego rozdziału i sieje niemałe zamieszanie, jakby mało dzieciaki miały kłopotów z rodzicami.

Zwykłe życie, widziane z odwróconej perspektywy nadaje całej tej historii zupełnie nowego kształtu. 

Dzieci słuchają z uwagą i zainteresowaniem, co ciekawe, co jakiś czas kręcąc głowami z niedowierzaniem, a czasem zażenowaniem :) Co też dorośli potrafią zmalować!

Duża dawka radości, humoru, absurdu. Świetna zabawa dla czytających i słuchających tej szalonej opowieści.